Przezorny zawsze ubezpieczony

0 Comments

Mówi się, że przezorny zawsze ubezpieczony – i ja zdecydowanie stosuję tę zasadę w życiu z psem. Gdy wyjeżdżam i zapomnę jakiegoś elementu naszej standardowej apteczki, nie czuję się komfortowo. Dlatego najczęściej przed pakowaniem się robię listę rzeczy do zabrania. 🙂 Nie inaczej było przed wyjazdem w Tatry. Tym razem listę zasiliły produkty firmy Pupilek, które testujemy w ramach współpracy z plebiscytem TOP for DOG. Preparat do higieny jamy ustnej służy nam przede wszystkim do dbania o dziąsła Beryla, a spray do higieny oczu przydaje się, gdy wyżeł pobiega po wysokich trawach czy piasku i podrażni się. Ale największym hitem jest olejek z nano złotem, który stosuje się między innymi do zadrapań i otarć. W sobotę zabrałam go na szlak i przydał się – Beryl delikatnie obtarł sobie pysk, a ja podczas postoju mogłam od razu zadziałać. ☺️ Preparat ma przyjemny, ogórkowy zapach.
Beryl generalnie jest łaskawy jeśli chodzi o czynności pielęgnacyjne i większość rzeczy daje sobie zrobić bez problemu, więc przyzwyczajenie go do atomizerów nie było zbyt trudne, choć wymagało nieco wysiłku. W przypadku wrażliwszych w tym zakresie psów może to być pewnie nieco bardziej wymagające, ale warto – kosmetyki mają szereg zastosowań i stanowią naprawdę przydatny dodatek do zestawu pielęgnacyjnego dla psa.
 
Więcej o Beryl i Spółka na https://www.facebook.com/Berylispolka/
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *